Na początku był szok.
Następnie przerażenie.
Później wściekłość, gniew, złość.

U większości wszystko to pozostało, ale u wielu przemieniło się w chęć pomocy, wzruszenie, jak się jednoczymy, wspieramy.
Ale teraz u wielu ludzi pojawiają się nowe myśli, które powodują w głowie chaos, niepewność, a nawet przeciwstawne odczucia.

Oto lista przeróżnych opinii, które usłyszałem lub przeczytałem w internecie, także pod moim ostatnim felietonem opublikowanym tydzień temu:

  • Jak możecie pomagać Ukraińcom?! Oni by nam nie pomogli!!
  • Jak śmiesz pomagać, oni zamordowali tylu Polaków!!
  • Masz czelność ich wspierać? Nie wstydzisz się tego?
  • Czy ci ludzie zdają sobie sprawę z tego, do jakiej katastrofy doprowadzimy przyjmując ich do Polski?
  • Czemu Ukrainiec dostaje od Państwa pieniądze, darmową opiekę? A co z Polakami, których nie stać na…?!
  • Tylko drażnimy czerwonego niedźwiedzia! Będziemy przez to ponosić konsekwencje. Nie powinniśmy pomagać. Narażamy się.
  • NATO i UE nam nie pomogą, gdy Rosja na nas najedzie. Jesteśmy naiwni, jeśli myślimy, że ktoś nam pomoże. Nikt się nami nie interesuje.
  • Pod moim ostatnim felietonem: ​​Czemu mi się to wyświetla… Kolejny Polak z ukraińską flagą. Wstyd.
  • Wojna na Ukrainie to wojna na Ukrainie. Na terytorium byłej ZSRR poza Unią Europejską i poza NATO.
  • Polska rzuciła się z pomocą Ukrainie, OK. Szlachetne!!!! Mam pytanie? Czy Wy macie pojęcie, co Wy wyprawiacie? Postradaliście zmysły??? PKP dla nich za darmo, Luxmed za darmo, połączenia telefoniczne za darmo, mieszkania za darmo. Ma być ich u nas docelowo 4 mln. Czy ktoś z Was zadał sobie pytanie, co dalej? Zaraz dostaną socjale, 500 plus i inne trzynastki. To my Polacy będziemy na to zapierdalać.Krzyczycie, że patologia bierze 500 plus, plujecie za to na Polaków, a dla Ukraińców bez mrugnięcia okiem będziecie na to płacić!? ZUS ogłosił, że przejmuje wypłatę emerytur i rent dla Ukrainców, podczas gdy nasi emeryci i renciści nie pamiętają już smaku masła, bo stać ich tylko na margarynę, a nawet już i na to nie! NFZ będzie płacił za leczenie Ukrainców, podczas gdy nasi dziadkowie, rodzice umierają, bo nie mogą dostać się do lekarzy! Przez 2 lata Polacy umierali pod szpitalami (jakbyście zapomnieli 200 tys. nadmiarowych zgonów), bo nie było miejsc, bo ważniejsze były testy! Ukraińców to nie obowiązuje! Oni mają pierwszeństwo! Do tej pory przed przyjęciem do szpitala pytali się o test czy szczepionkę, a teraz będą się pytać o… narodowość! Jesteś Polakiem! Czekasz!!! Tłumy tubylców jest już w Polsce, dworzec zachodni aż czarny od afrykańskich Ukraińców! Podobno koczują, bo polaczki jednak nie chcą tych biedaków przyjąć, mmm no co jest z Wami!?! Nie pomożecie???? To podobno biedne studenty, inżyniery i doktory! Straż graniczna powiedziała, że wpuszczą wszystkich, nawet bez dokumentów! To jest koń trojański!Wiele osób będzie mnie wyzywać od ruskich trolli, spoko już jestem ruską onucą, antyszczepionkowcem, foliarzem, szurem. Nikt normalny nie popiera wojny i cierpienia! Ja też nie, ale ja nie jestem krótkowzroczna tak jak Wy! Pomagać można, ale z głową np. zawieźć im te dary na Ukrainę! Ich domy nie są bombardowane, ale w telewizji Wam tego nie powiedzą! Dziwne, bo jakoś Palestyńczyków i Syryjczyków nie chcecie przyjmować!?!?? Jesteście obrzydliwymi hipokrytami! Zniszczycie swoją głupotą ten kraj do reszty! To co robi obecnie rząd polskojęzyczny, to nie jest pomoc! To jest zdrada stanu i Polaków! Oficjalnie rok 2022 na Ukrainie jest rokiem Stefana Bandery! Oni nadal go czczą i budują mu pomniki. No cóż, „kto nie zna historii, skazany jest na jej ponowne przeżycie”.
  • Komentarz Rosjanina w rozmowie z moim przyjacielem: “A gdy USA wymyśliło powód, aby zaatakować Wietnam czy Irak, to cały świat ich popierał. A jak Rosja atakuje Ukrainę to wszyscy się buntują.”
  • Ukraina robi też swoją propagandę. Ona zawiniła, to przez nią i Zelenskiego jest wojna. Faszyści są na Ukrainie.
  • Przez granicę przechodzą zamożni, oszuści! Mamy im pomagać??

W przyszłym tygodniu napiszę o mojej perspektywie zagrożeń, jakie się pojawiają i pojawią przez fakt wspierania Ukrainy. Dziś skupiam się na przemyśleniach w związku z powyższymi 13 opiniami.

Takie opinie biorą się z różnych przyczyn. Oto kilka z nich:

  1. Strach – on powoduje, że piszemy na emocjach rzeczy, które nie są przemyślane.
  2. Chaos, niepewność, próba zrozumienia, uzasadnienia, aby po jakiejś stronie się opowiedzieć.
  3. Obawy, realne wątpliwości, do których mamy prawo, ale wypowiadane bez kontekstu, przemyślenia, wprowadzenia brzmią jak atak, jak byśmy chcieli zbudować mur i popierać Putina.
  4. Merytoryczne przemyślenia poparte faktami – osoby mają konkretne dowody na swoje argumenty, uważają, że mają prawo do tego zdania i że mają 100% racji.

Czym się kierują osoby, które są autorami tych różnych opinii?

Nie wiem. Musiałbym dłużej porozmawiać. Ale nawet jeśli mają 100% racji, że Czerwony Niedźwiedź nas zaatakuje, a NATO i Unia nas nie wesprą (no oprócz sankcji), to co proponujecie?

Chcecie, abyśmy jak UK, Francja w 1939 nie wspierali, wycofali się i obserwowali? Chcielibyście stworzyć mur na granicy z Ukrainą? Co proponujecie?

Gdy zadaję merytoryczne pytania, to te osoby milkną. Pytam, ​​co innego możemy zrobić? Pojawia się cisza.

Łatwo krytykować. Bardzo trudno zaproponować alternatywę.

Czy będą konsekwencje finansowego wsparcia Ukraińców?

Czy Rosja widzi w nas wroga?

Czy przyjęcie 1mln+ osób z Ukrainy spowoduje zmiany w społeczeństwie?

Czy Rosja może wysłać w nas bombę?

Tak. Tak. Tak. Tak.

Ale ja zadaję sobie pytanie:

  • Gdybyśmy nie wspierali Ukrainy, to co mamy zrobić? Wesprzeć Rosję? Mamy zamilknąć? – uważam, że milczenie byłoby teraz i historycznie haniebne. Wsparcie Rosji? … Czy jest jeszcze inny scenariusz? Nie ma. Wsparcie tak jak możemy jest moralnym obowiązkiem. W szczególności ze względu na naszą historię, gdy wielokrotnie byliśmy pozostawieni sobie. Mówimy, że jako Polacy jesteśmy marudni, kombinatorzy, podzieleni. Ale mamy też wiele cech dobrych jako naród: pracowity, waleczny i jak się okazuje, również troskliwy. I to nie rząd do tego Polaków zmobilizował. To wielu Polaków zaczęło się organizować samodzielnie. Pomimo tego, że ciągle nas historycznie grabili. Jak nie rozbiory, to II wojna. Jak nie II wojna, to komunizm. Jak nie komunizm, to mafia w latach 90-tych. Pomimo tego umiemy się wstawić za innymi. Czy to naiwność i głupota? Nawet jeśli, to wolę być naiwny i głupi niż milczący.
  • Czy przez nasze zaangażowanie Rosja może wysłać bombę na Warszawę, Poznań, Kraków, Trójmiasto i mogę zginąć razem z rodziną, przyjaciółmi? – Tak. Ale czy milcząc ochronimy siebie od bomby? Nie. Czy popierając Rosję siebie ochronimy? Przed bombą od Putina być może tak. Ale odwrócimy się do świata zachodniego oraz stworzymy z siebie niewolnika Putinowskiego.
  • Czy NATO i Unia odwrócą się od nas? Wszystko jest możliwe, ale w to nie wierzę. Nazwiesz mnie naiwnym, ponieważ pół roku przed wybuchem II wojny otrzymaliśmy potwierdzenie od UK i Francji (31 marca 1939) o pełnym poparciu naszego kraju w przypadku napaści. Więc między bajki można sobie wsadzić deklaracje Zachodu. Ja czuję się bezpiecznie, spokojnie. Wierzę w poparcie Zachodu nawet jeśli ostatnie lata rządów nadszarpnęły relacje z USA i UK albo nawet je zniszczyły. Wycofywanie się wielkich firm z Rosji, poważne sankcje, decyzje o niekupowaniu ropy od Rosji to ruchy, o których sam nawet bym nie pomyślał, że są możliwe. Oczywiście, wiem, że gra zawsze toczy się na kilku poziomach, że zawsze ktoś ma jakiś interes, że jeszcze w grę nie włączyły się na poważnie Chiny. Ale uważam, że z każdej wojny świat wychodził lepszy. Teraz też tak będzie.
  • Czy powinniśmy wybudować mur i obserwować jak inny kraj przyjmuje Ukraińców? Nie. Nie umiałbym spojrzeć na nas jako Polaków i na siebie w lustro. Co proponuje osoba, która myśli lub mówi “nie przyjmujmy ich”. Co proponujesz lepszego?
  • Czy powinniśmy zbudować obóz na granicy, nie przyjmować do miast, szkół i nie wspierać finansowo? A czego byśmy potrzebowali jako Polacy którzy uciekaliby w wojnie z Rosją? Czy chcielibyśmy przez Niemców, Francuzów być przyjęci na zasadzie: wracajcie do siebie lub tutaj macie swoje baraki. Dostaniecie chleb i herbatę, ale wara od naszych miast i naszego wsparcia socjalnego.
  • Czy dawanie opieki zdrowotnej, przejazdów PKP itp. za darmo będzie nas kosztowało? Tak. Czy warto to robić? W pierwszym okresie 2-6 miesięcy tak.. Później trzeba wprowadzić zasady – angażujesz się, pracujesz – otrzymasz wsparcie.
  • Czy pomaganie Ukraińcom jest godne, jest etyczne skoro “oni zabili” 60 tysięcy czy nawet 100 tysięcy Polaków w rzezi wołyńskiej w 1943? A kupujesz auta lub proszek do prania od Niemców? A pozwoliłbyś na zgwałcenie 15-latki z Niemiec? “Oni” to nie wszyscy.
  • Czy warto pomagać skoro nawet sprzątaczka Ukrainka moich przyjaciół mówi: “Dziwię się, że Wy Polacy tak pomagacie. Wielu Ukraińców by nie pomogło.” Uważam, że wielu nie, a wielu tak. Tak samo jak w każdym kraju. Pytanie co TY byś zrobił, zrobiła?
  • A co gdy USA atakowała inne kraje? Odpowiedź przyjaciela: Czyli chcesz uzasadniać zło złem?
  • Czy faszyści, nacjonaliści są na Ukrainie? Oczywiście, że tak. Tak jak w każdym kraju. Pytanie czy można ich odnaleźć, nie wpuszczać? Albo wyłapać gdy będą chcieli robić zło? Jak zawsze jest to ciężkie.
  • Czy Ukraina robi też swoją propagandę? Tak. Czy ona zawiniła i to przez nią i Zełenskiego jest wojna? To decyzje dla mądrych historyków i analityków. Nawet jeśli Zełenski podpadł Rosji (co jest pewne na 100%), to nie jest to powód, aby zabijać cywilów, niszczyć miasta.
  • Przez granicę przechodzą zamożni, oszuści! Na pewno! Już są od dawna i będzie ich więcej. Czy jednak to oznacza, że należy robić selekcję? Jak? Nie wpuszczać nikogo? To też nie jest rozwiązanie. Wysłać wszystkich dalej do Europy i dla nikogo nie tworzyć miejsc? Serio?

Takie mam przemyślenia.
Czy mogę się mylić? Tak.
Czy możesz mieć inne zdanie? Tak.
Czy są zagrożenia pomagania? Tak.
O tym za tydzień.

Czy pomimo wielu zagrożeń warto robić to co robimy? Tak.
Tylko z każdym tygodniem mądrzej.

Dowiedz się co wpłynie na Twoje zarobki i skuteczność w kolejnych latach

i zwiększ swoje przychody oraz wyprzedź konkurencję

Podaj swoje imię oraz adres e-mail, aby pobrać bezpłatne fragmenty książki „Ściana” i dołączyć do ponad 30 000 osób, które co tydzień otrzymują bezpłatne artykuły z zarządzania, psychologii biznesu i zmiany.

Administratorem Twoich danych osobowych będzie Instytut Liderów Zmian S.C. z siedzibą w Warszawie (00-728) przy ul. Kierbedzia 6/92, NIP: 9512232706, REGON: 141163520. Szczegóły związane z przetwarzaniem danych znajdziesz w Polityce prywatności.

Adam Dębowski

Od 2006 roku pomagam ludziom i firmom w większej skuteczności zarządzania zespołem i zmianą. Wspieram w rozwoju przywództwa i w osiąganiu lepszych efektów w krótszym czasie. Wspieram zespoły w polepszaniu komunikacji i współpracy. Uczę, jak pokonywać opór.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *