Aby biznesmen mógł się rozwijać, powinien być elastyczny. To znaczy otwarty na wiele różnych perspektyw, żeby rozwinął się jako człowiek, jako przedsiębiorca, jako menadżer. Uelastycznić swoje myślenie to znaczy zwiększyć realizację celu. Pomocne w tym mogą być kompetencje rozwoju lidera.
Poziomy kompetencji w rozwoju lidera:
- Umiejętność budowania wizji – dobry lider potrafi widzieć w dłuższej perspektywie, widzi więcej niż inni i umie to komunikować,
- Umiejętność wyznaczania celu i budowania relacji,
- Kompetencja działania – pamiętajmy, że działania, jakie podejmujemy, mają być skuteczne, aby przynosiły efekty,
- Delegowanie – lider zawsze może przenieść na drugą osobę zarówno część obowiązków, jak i odpowiedzialności,
- Motywowanie – bez motywacji nie możemy zacząć dążyć do rozwoju,
- Zarządzanie zmianą i w kryzysie.
Niektóre z tych punktów nie są konkretnymi, nabytymi kompetencjami. Dlatego znaczenie ma nie to, czy je posiadamy, ale czy rozwijamy się w tym kierunku. Dobry lider dąży nie tylko do rozwoju własnej osobowości. Ważną rolę gra tutaj świadome zarządzanie, czyli wspieranie w rozwoju całej grupy czy też organizacji. Jak to osiągnąć?
Po pierwsze: wyjść poza procedury
I tak na przykład, wyobraźmy sobie pana handlowca, którego awansowano na pozycję menadżera. W jego nowej roli ważne jest, aby nie tylko patrzył na swoją pracę z perspektywy finansów, ale również otworzył się na ludzi. Im mniejsza elastyczność, tym mniejsza umiejętność rozwoju pewnych cech lidera.
Jesteśmy elastyczni, kiedy posiadamy zdolność do poszerzenia zakresu działania. To znaczy, że możemy odnaleźć się w większej ilości kontekstów, radzimy sobie z większą ilością sytuacji. Jeśli menadżer ma cały czas taką samą wizję i strategię zarządzania firmą, to on nie stwarza przestrzeni do współbudowania tej firmy. Jeśli pan handlowiec oprze swoje działania jedynie na procedurach, zamyka się wciąż na ten sam styl.
Oczywiście procedury można zmieniać, dostosować je do zmian rynku. Wtedy jednak powstaje zagrożenie, że nasi pracownicy nie będą wystarczająco zaangażowani. Bywa, że pracownicy nie wnoszą nic nowego, ponieważ w tej konkretnej wizji firmy nie ma na to przestrzeni. Czasami mają swoje pomysły, ale środowisko nie sprzyja rozwojowi.
Po drugie: otworzyć się na pracowników
Pozwólmy wprowadzać zmiany pracownikom! Tak jak zrobił to jeden z prezesów dużego koncernu z pralniami.
Wspomniany dyrektor przebrał się za pracownika własnej firmy. Przy sortowaniu brudnych i czystych ubrań poznał jedną ze swoich pracowniczek. Jej zadaniem było spakowane już ubrania z pralni przerzucić do kontenera i dalej do samochodu. Pracownicy musieli przenosić ręcznie ubrania i ponownie je wieszać. Było to dość męczące fizycznie i zajmowało dużo czasu. Wtedy wspomniana pracownica zaczęła używać metalowej rurki do przesuwania ciężkiej dostawy. Inni pracownicy skopiowali jej pomysł, a prezes uświadomił sobie jak zwiększyła się wydajność jego przedsiębiorstwa.
W takim razie, gdzie możemy wstawić ,,rurkę” we własnej firmie?
To ważne, jeśli konsultujemy nasze nowe wizje i idee z członkami grupy czy organizacji. Warto pytać ich o pomysły, rady i uwagi. Dopiero dyskusja pozwala zbudować partnerstwo. Kiedy inni coś wnoszą i czują, że ich pomysł jest akceptowany, to wtedy możliwy jest postęp!
Po trzecie: patrzeć z innej perspektywy
Może okazać się, że nasz pan handlowiec ma potencjał, aby być liderem, ale co jeśli brakuje mu kreatywności? Konieczne jest poszerzenie perspektywy, przeprowadzenie go z procedur do elastycznego myślenia. Zamiast bezpośredniego polecenia ,,wymyśl inne opakowanie na produkt”, możemy posłużyć się Procedurą kreatywności:
Zadaj sobie 3 pytania:
- Jak inaczej mógłby wyglądać Twój produkt?
- Jakie są inne produkty podobne?
- Jakie są inne produkty, w innej dziedzinie, które mogłyby Cię zainspirować?
Następnie spisz te przemyślenia, podsumuj je, a potem przedstaw.
Oczywiście te 3 propozycje to jedne z wielu wskazówek. Najlepiej będzie, jeśli znajdziemy swoje własne pomysły i rozwiązania. Pamiętajmy przede wszystkim, że ludzie nie widzą możliwości, jeśli nie zaczną ich szukać. Nieważne jak jest, zastanówmy się jak może być!