Tydzień temu świętowaliśmy z Kamilą 20-lecie bycia razem (15 marca 2002), a wczoraj miałem 37 urodziny. Tydzień po tygodniu powody do świętowania.

17 lat wspólnie. Jesteśmy ze sobą dłużej niż nie jesteśmy. Uhhh, duszno mi, duszno :))

Od ponad połowy mojego życia mam szczęście być ze swoją duchowo-emocjonalno-biznesową połówką.

Ale nie gratuluj, nie składaj życzeń. Z okazji tych dwóch ważnych dla mnie świąt chciałbym zachęcić Cię do zauważenia tego, co dobre. Zamiast pisać w polu komentarza “a co mnie Dębowski obchodzi, że masz urodziny” albo “gratuluję, wszystkiego najlepszego” napisz za co jesteś wdzięczny – minimum 3 rzeczy.

W tych dziwnych „putinowskich” czasach warto zauważać piękne rzeczy, dobre momenty, wspaniałe chwile.

Szaro-czarna rzeczywistość potrafi przytłoczyć i zaburzyć widzenie świata. W takich czasach należy wykonać jeszcze większy wysiłek mentalny, aby dostrzec dobro i cudowność tego, co wokół nas. Jeśli tego nie zrobimy, zatopimy się w czeluściach piekielnych myśli, obrazów i uczuć.

Dlatego też od kilku lat praktykuję poranny i wieczorny rytuał, w którym powtarzam 4 słowa:

Dziękuję | Przepraszam | Wybaczam | Kocham 

Dziękuję za to co było dobre
Przepraszam siebie albo kogoś za moje błędy
Wybaczam sobie albo komuś za błędy
Kocham siebie, innych, świat 

I dziś w ramach czwartkowego felietonu Dębowskiego „Taka myśl”,
takie myśli dla moich rodziców, bo moje urodziny to też ich święto
oraz dla Kamili, bo nasza 20-tka to nasza 20-tka 🙂

Dla mnie to urodzinowa wersja rytuału, a także inspiracja dla Was do tego,
żebyście mogli łatwiej zbudować sobie własną wersję.

Mamo, Tato,

Dziękuję Wam za to, że pojawiłem się na świecie.
Dziękuję Wam za wszystkie lekcje życiowe, te praktyczne (koszenie trawnika, przybijanie gwoździa, mycie naczyń, sprzątanie w domu) i te psychologiczne (zdolność do refleksji, możliwość realizowania siebie, pasji).
Dziękuję za to, że byłem słuchany, wspierany w odkrywaniu siebie.
Dziękuję za inwestowanie we mnie finansowo – w naukę, książki, szkolenia.
Dziękuję za przytulanie w trudnych chwilach oraz w tych pięknych.
Dziękuję za wakacje, wyjazdy i wspólny czas.
Dziękuję za wiarę we mnie.
Dziękuję, że jesteście.

Mamo, dziękuję również za wspólny podcast i ponad 2h rozmowę, która opublikowałem wczoraj z okazji urodzin. Dziękuję za szczere podzielenie się swoimi życiem, zasadami, wartościami oraz historią depresji.

Przepraszam za moje humory w młodości.
Przepraszam za słowa, które kiedyś mogły zranić.
Przepraszam, że czasami za rzadko odwiedzam albo dzwonię.
Przepraszam za to, co mogło sprawić Wam przykrość.

Wybaczam… hmm, no właśnie. Nie mam czego wybaczać. Nie mam żadnego żalu, pretensji.

Kocham Was za wszystko, co z Wami przeżyłem.
Kocham Was, bo pozwoliliście mi wzrastać i stawać się coraz lepszą wersją siebie.
Kocham Was, bo jesteście.
Kocham wspólne 37 lat życia.

 

Kamilo, żono, przyjaciółko, wspólniczko.

Dziękuję, że mnie wybrałaś w liceum w 2002.
Dziękuję za wszystkie godziny rozmów i wsparcia. Bez Ciebie nie byłbym tu gdzie jestem.
Dziękuję za wspólne spacery i rozważania na temat świata, nas, rodziny, firmy.
Dziękuję za zawsze szczerą informację zwrotną, dzięki której staję się lepszy.
Dziękuję za to, że myślisz o mnie, troszczysz się i dbasz.
Dziękuję za wspólny czas wolny, kino, śniadania, obiady i kolacje.
Dziękuję za bliskość, intymność i wzrastanie w energii życia.
Dziękuję za wspólną firmę od 2007 roku.
Dziękuję za nasze małżeństwo od 2009 roku.
Dziękuję za Alanka, który urodził się w 2013.
Dziękuję za wspólną walkę z trudnymi momentami w życiu.
Dziękuję za kreatywne wieczory i noce, kiedy szukaliśmy na nowo naszej ścieżki.
Dziękuję za Twój proces zmiany, ewolucję i wzrastanie.
Dziękuję za Twoje piękno duszy i energię.
Dziękuję za Twoje piękno ciała, uśmiech, dotyk.
Dziękuję za to, że się tak uzupełniamy w firmie oraz w domu.
Dziękuję, że jesteś wymagająca.
Dziękuję, że jesteś mądra.
Dziękuję za Twoją intuicję.
Dziękuję za to, że jesteś.

Przepraszam, że zapominam kluczy, komórki i tych takich tam 🙂
Przepraszam, że nie jestem uważny wystarczająco na rzeczy, które są dla Ciebie ważne.
Przepraszam, że zdarza mi się podnieść głos i wkurzyć.
Przepraszam za brak cierpliwości.
Przepraszam, że czasami nie słucham.
Przepraszam za niepomalowany do dziś sufit 🙂
Przepraszam, że czasami za bardzo cisnę.
Przepraszam za mój egocentryzm.

Wybaczam, że nie wzięłaś tych kwiatków z knajpy, które Ci dałem na urodziny 🙂
Wybaczam, że nawet gdy chciałem mieć rację, to Ty ją miałaś 🙂
Wybaczam, że bywasz ostro-choleryczna.
Wybaczam, że mnie gonisz do roboty, gdy chcę się polenić.
Wybaczam… coś na pewno się jeszcze znajdzie 🙂 Także ten no 🙂

Kocham Cię od momentu, gdy spojrzałem jak schodzisz po schodach na 2. piętrze w Reytanie.
Kocham jak Twój nosek drży podczas śmiania się.
Kocham podążać za Twoją intuicją, która nas tak dobrze prowadzi.
Kocham Twoje ciało i ciepło, gdy jesteśmy blisko.
Kocham wizję przyszłości naszego życia i firmy.
Kocham Cię.
Kocham te 20 lat życia.

 

Adam Dębowski

Od 2006 roku pomagam ludziom i firmom w większej skuteczności zarządzania zespołem i zmianą. Wspieram w rozwoju przywództwa i w osiąganiu lepszych efektów w krótszym czasie. Wspieram zespoły w polepszaniu komunikacji i współpracy. Uczę, jak pokonywać opór.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *