Jim Collins, jeden z największych autorytetów w przywództwie i zarządzaniu strategicznym, autor kilku bestsellerów o biznesie, napisał w 2015 roku książkę „Jak upadają giganci”. Warto ją przeczytać.

Ten artykuł dotyczy tego, jak upadają liderzy i jak temu zapobiec. Na czym należy się koncentrować, aby nie upaść. Sprawdź, czy nie jesteś zagrożony, zweryfikuj, czy Twój Mindset jako lidera jest odpowiedni.

Zainteresowany? Zapraszam do: 

  • przeczytania całości artykułu
  • lub odsłuchania podcastu – poniżej znajdziesz odtwarzacz, ale możesz go słuchać na iTunes, Spotify oraz na Androidzie (np. w aplikacji Podcast Addict)
  • lub do obejrzenia video na YouTube – poniżej znajdziesz odtwarzacz
  • zapoznania się z poprzednim artykułem, który idealnie łączy się z obecnym o przykładach z serialu Billions i House of Cards i o 10 zdolnościach, bez których nie poradzisz sobie w biznesie

Hymn artystów i przedsiębiorców

Genialny artysta młodego pokolenia Krzysztof Zalewski stworzył w ramach Męskiego Grania piosenkę pt. „Początek” i razem z Kortezem i Dawidem Podsiadło zagrali hit 2018 roku. Od miesięcy mam go na swojej playliście „Leaderhip Playlist” na Spotify na 1 miejscu. Główny tekst tej piosenki brzmi:

„Nie chcę iść pod wiatr, gdy wieje w dobrą stronę. W końcu mam swój czas, to chyba dobry moment, nie chcę biec do gwiazd, niech gwiazdy biegną do mnie, nie chcę chwytać dnia, gdy w ręku mam tygodnie, takie miłe, takie to miłe”.

Genialne! Uwielbiam w piosenkach i filmach wyszukiwać smaczki, które zaklęte są często w jednej frazie czy zdaniu. Wzrusza mnie to, inspiruje, unosi. Jedna scena filmu, fragment piosenki może niesamowicie wiele wnieść do podejścia lidera w biznesie, ale też do życia człowieka.

Uważam, że ten tekst Zalewskiego jest hymnem artystów i przedsiębiorców. Ten moment, o którym pisze i śpiewa Zalewski jest tym, do czego w showbiznesie, sztuce i biznesie się dąży.

W końcu nie trzeba się zmagać, walczyć. W końcu wiatr wieje w dobrą stronę, nie trzeba chwytać okazji, one idą do nas i cała ich kolejka stoi przed nami. To miłe, to bardzo miłe.

Jednocześnie to przeciwieństwo upadku. Momentu, w którym wszystko zaczyna się walić albo czujemy, że jeszcze kilka dni, tygodni lub miesięcy, gdy będzie się walić.

Mam ogromny szacunek dla przedsiębiorców, artystów, liderów, którzy przez lata dążą do czegoś więcej niż po prostu wykonywanie zwykłych czynności w ramach swojej pracy. Takie osoby ciągle spoglądają w gwiazdy (fizycznie i metaforycznie) i zadają sobie pytanie:

Czy kiedyś tam dotrę? Czy kiedyś wejdę na ten poziom? Czy będzie taki moment, gdy wiatr przestanie wiać w twarz, nie trzeba będzie gonić króliczka?

To tęsknota za sukcesem, za szczytem, za marzeniami

To zarazem pragnienie, głęboka tęsknota za tym, aby przestać się martwić, zmagać, czuć nieustający niepokój, który wynika z niepewności: jak będzie? co będzie? jak to odbiorą inni?

Znasz to? Ja znam.

I wiem, że jeśli jesteś liderem albo dążysz do tego, aby nim być, to wiesz o czym mówię. A jeśli nie, to tylko dlatego, że nie uświadamiasz sobie, co z tyłu głowy w Tobie krąży. Jesteś tak zaganiany codziennością, że nawet nie wiesz, że tam głęboko w środku są te pytania. I to niezależnie od tego, czy zarabiasz 3 000 PLN czy 100 000 PLN miesięcznie.

Jeden z moich klientów powiedział kilka miesięcy temu na naszej sesji 1×1:

Adam, ten świat jest popie@#%#$. Kiedyś zarabiałem 2 500 PLN, teraz 1,5 mln euro rocznie i wiele się zmieniło, ale nie zmieniła się niepewność o przyszłość. Nie martwię się teraz tym, czy będę miał na chleb, ale martwię się czy moi pracownicy będą mieli, jeśli 3 ważne kontrakty się wykrzaczą w tym roku.

Kiedyś martwiłem się, co powie żona, gdy stracę pracę i nie będzie tych 2 500 PLN miesięcznie. Teraz martwię się o to, co powiedzą dziennikarze, rynek, giełda, gdy akcje spadną, gdy będę musiał zwolnić ludzi. Dlatego musisz mi pomóc przez tę całą Twoją psychologię strategiczną, czy jak Ty to tam nazywasz, przejść, abym to ogarnął.

Męczy mnie to. I pomimo tego, że tak wiele osiągnąłem, to boję się się, że moje obawy doprowadzą mnie do złych decyzji. Kiedyś moje zmartwienia o byt mnie motywowały. Pragnąłem zbudować taką karierę, aby nigdy już nie martwić się o byt. I to pragnienie mnie niosło przez lata. Ale teraz, gdy mam ponad 50 lat, to czuję, że ta filozofia myślenia, czy jak Ty to nazywasz: mindset wpędzi mnie w problemy. Weź to, Adam, jakoś ogarnij.  

Uwielbiam te jego wstawki „ta twoja psychologia strategiczna” czy „jak ty tam to nazywasz”. Lubi się ze mną droczyć 🙂

Ale to jest przykład człowieka, od którego większość z nas mogłaby się uczyć, który potrzebuje w pewnym zakresie przebudować swój mindset, swój zestaw przekonań, światopogląd biznesowy, aby być gotowym na kolejne wyzwania i lata biznesowe.

„kilku-miesięczny mentor”

Kiedyś usłyszałem od swojego „kilku-miesięcznego mentora” słowa:

Adam, chcesz działać w biznesie, musisz mieć odpowiednią jego filozofię. Pamiętaj, nigdy nie buduj czegoś nowego na zgliszczach starego.

Nie do końca wtedy rozumiałem jego słowa, ale czułem, że to bardzo ważne. Mądrość i esencję tych słów odkrywałem przez lata. Dziś powtarzam moim uczniom, klientom dodając:

Pamiętaj, nigdy nie podejmuj decyzji opartej o strach, ego lub sztuczne poczucie „powinienem, muszę”, które wynika z jakiejś presji. Zawsze taka decyzja będzie zła.

Widzę w ich oczach wtedy to, co sam czułem – „nie rozumiem do końca, ale czuję, że to ważne”.

To jest jedna z kilku fundamentalnych filozofii, która zawiera się w idei „Leadership Mindset” o której szeroko będą opowiadał i pokazywał jak ją wdrażać, podczas warsztatu 15-16 czerwca w Warszawie.

Musisz pamiętać, że to jaką filozofią biznesową się kierujesz, decyduje o tym czy upadniesz czy nie.

Czy znasz w pełni swoją filozofię biznesową? Czy wiesz, czym tak naprawdę się kierujesz? Czy znasz zagrożenia mindsetu, który Tobą kieruje?

Dzięki mądrości moich mentorów na mojej drodze biznesowej, nie upadłem tak bardzo i tak często jak mogłem, a zarazem dzięki nim jestem tu, gdzie jestem, pracując z liderami firm, którzy osiągają obroty od 1 miliona do 1 miliarda PLN.

A w ostatnich dniach (i czuję ekscytację biznesową, gdy o tym piszę:)) napisał do mnie członek zarządu firmy skandynawskiej, który zaprasza mnie do rozmów z nimi. Chce, abym wspierał ich zarząd i top management przez 2-3 kolejne lata. Osiągają ponad 2 mld euro obrotu, projekt byłby w języku angielskim.

Jeśli ten projekt dojdzie do skutku, będzie to kolejny duży krok w rozwoju mojej firmy oraz mnie jako doradcy strategicznego.  Zarazem byłby to dla mnie osobiście kolejny dowód na to, że mindset, który buduję od 13 lat mojej kariery jest właściwy.

Wrócę na chwilę do słowa, które być może Cię zaciekawiło „kilku-miesięcznego mentora”. Czemu kilku-miesięcznego?

To było niezwykle ciekawe. Zbieg okoliczności sprawił, że nasze drogi sie przecięły. Ja poczułem, że mógłbym się od niego wiele nauczyć, a on poczuł, że chciałby mi pomóc. I dosłownie przez 3-4 miesiące rozmawiałem z nim na żywo i przez telefon kilkukrotnie.

I nagle w kolejnym miesiącu kontakt się urwał. Do dziś nie wiem dlaczego.

Czy to jego zmiany życiowe sprawiły, że musiał się skupić na czymś innym, czy coś innego się wydarzyło, a może poczuł, że już nie może albo nie chce dawać od siebie więcej?

Nie wiem. Każdy poszedł w swoją stronę. Później spotykałem go ze 2 razy na mieście i wymieniliśmy kilka zdań, jak po prostu dawni koledzy.

Czasami tak to właśnie się układa. Od jednych uczymy się latami, a od innych przez chwilę i idziemy dalej. Tak to sie układa. Ale ważne jest jedno. Każde nawet krotkie spotkanie z mentorem, doradcą wnosi do naszego kręgosłupa życiowego i biznesowego choć jeden mindset, myśl, która nas kształtuje.

Think Big

Jednym z kluczowych przekonań, którym od 5 lat się kieruję jest myśl: Think Big, czyli myśl w dużej skali, nie ograniczaj się w swoich wizjach i celach. Ten mindset zaczerpnąłem od Steve’a Jobsa. Ale przez lata odkrywałem, że w takim myśleniu łatwo pójść w skrajność, za bardzo się odrealnić i przestać stać na ziemi. Co może doprowadzić do upadku.

Kiedyś nie miałem mindsetu „analizuj konkurencję i szukaj sposobów na wyprzedzenie ich i rynku”. Wręcz miałem opór, obawy: „a co jeśli okaże się, że oni są lepsi, że nie potrafię?”. Unikałem więc porównywania siebie i mojej firmy do innych.

To doprowadziło do jednego z upadków. Na szczęście nie finalnych i ostatecznych, ale do trudnego, dużego potknięcia, które w swojej karierze nazywam jednym z małych-dużych upadków. Po którym na szczęście podniosłem się silniejszy.

Buduj przewagę konkurencyjną

Innym mindsetem, którego nie miałem i nie ma go wielu właścicieli firm i dyrektorów jest „buduj przewagę konkurencyjną”.  Brak takiego podejścia sprawia, że robimy coś, ale nie tworzymy poważnego biznesu. Ale co ciekawe. Istnieje też zagrożenie takiego podejścia.

Mój przyjaciel powiedział kiedyś:

z jednej strony ważne jest budowanie przewagi konkurencyjnej, ale rację miał Steve Jobs mówiąc w momencie powrotu do Apple w roku 1996, aby przestać ścigać Microsoft i się do niego porównywać. Stwórzmy własny kierunek.

Zawsze, gdy przesadnie myślisz o konkurencji, zabierasz sobie szansę na stworzenie czegoś unikalnego, ponieważ filtrujesz przez innych, a nie przez siebie. To Cię z zasady ograniczy. Żadna skrajność nie jest dobra.

Czym powinien kierować się lider?

Te historie pokazują na czym powinien się koncentrować lider. To oczywiście nie wszystko, nie jest to pełna lista „obowiązku mentalnego” dojrzałego lidera, ale jeśli to robisz i wiesz jak to robić, to przed Tobą wzrosty i duże prawdopodobieństwo, że nie upadniesz.

Ja zawsze upadałem, gdy nie dbałem o te niuanse. Moja uwaga nie była tam, gdzie powinna. Traciłem pod nogami ziemię, szukałem ratunku dla siebie, po ludzku błądziłem.

Te doświadczenia pokazały mi, jaki powinien być mój kręgosłup biznesowy.

Tak samo Ty. Nawet jeśli upadniesz, to powstaniesz. Warunek jest jeden: musisz mieć odpowiedni mindset, ja nazywam go „Leadership Mindset”.

Jeśli chcesz kolejnej porcji praktycznej wiedzy

Zapraszam:

  • na otwarty warsztat „Leadership Mindset”, który poprowadzę 15-16 czerwca w Warszawie. Ten artykuł i materiał dodatkowy to dopiero początek. Jeśli to, co piszę na blogu do Ciebie trafia, to pomyśl co się będzie działo na żywo.Jeśli nie masz 100% pewności, że myślisz odpowiednio, że działasz w pełni skutecznie, to potrzebujesz odzyskać tę pewność. Po to stworzyłem ten warsztat. Przez ostatnie 5 lat tymi doświadczeniami, wiedzą i praktykami dzieliłem się z firmami na zamkniętych warsztatach, procesach doradczych. Teraz, po latach będę dzielił się tym na otwartym warsztacie. Dlatego jeśli chcesz uczyć się w praktyce, jak zabezpieczać się przed upadkiem, jeśli chcesz budować przewagę konkurencyjną jako lider w organizacji lub jako przedsiębiorca, to zapisz się na  „Leadership Mindset” 15-16 czerwca w Warszawie.
  • do zweryfikowania swoich przekonań biznesowych i sprawdzenia, czy dbasz o fundamenty budowania przewagi konkurencyjnej. Jak? Pobierz materiał dodatkowy – po zapisaniu się otrzymasz PDF z prezentacją oraz nagranie audio z mojego wykładu o kluczowych fundamentach budowania przewagi konkurencyjnej. Jednocześnie poznasz dzięki niemu zestaw kilku nowych przekonań, które mogą być albo zagrożeniem i prowadzić od upadku, albo być źródłem sukcesu. Koniecznie sprawdź.

Uwaga: Od dzisiaj cena tego warsztatu jest wyższa. Ale jeśli dotarłeś do tego miejsca, to oznacza, że jesteś uważnym i ambitnym czytelnikiem, który nie skacze po łebkach i w nagrodę za rzetelne czytanie mam niespodziankę.

Pomimo, że cena wczoraj wzrosła, to do dziś do północy możesz mieć jeszcze wczorajszą niższą cenę. Należy pobrać materiał dodatkowy, który przyjdzie do Ciebie na e-mail, jeśli zapiszesz się poniżej. Na drugiej stronie PDFu znajdziesz kod, który działa do dziś do północy. Skopiuj ten kod i wykorzystaj go przy płatności za bilet na Leadership Mindset. Bilety znajdziesz tutaj.

Naucz się budować przewagę konkurencyjną

Pobierz prezentację i nagranie audio z wykładu o kluczowych fundamentach budowania przewagi konkurencyjnej

Podaj swoje imię i adres e-mail w formularzu poniżej i odbierz prezentację oraz nagranie audio (ponad 1,5 godziny!) z wykładu o kluczowych fundamentach budowania przewagi konkurencyjnej.

Administratorem Twoich danych osobowych będzie Instytut Liderów Zmian S.C. z siedzibą w Warszawie (00-728) przy ul. Kierbedzia 6/92, NIP: 9512232706, REGON: 141163520. Szczegóły związane z przetwarzaniem danych znajdziesz w Polityce prywatności.

Adam Dębowski

Adam Dębowski

Od 2006 roku pomagam ludziom i firmom w większej skuteczności zarządzania zespołem i zmianą. Wspieram w rozwoju przywództwa i w osiąganiu lepszych efektów w krótszym czasie. Wspieram zespoły w polepszaniu komunikacji i współpracy. Uczę, jak pokonywać opór.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *